Wysłany: 2010-03-05, 21:47 25 kolejka Primera Division
06-03-10
Deportivo La Coruna - CD Tenerife
UD Almeria - FC Barcelona
Real Madrid - FC Sevilla
07-03-10
CA Osasuna - CF Getafe
CF Malaga - CD Xerez
RCD Espanyol Barcelona - CF Villarreal
RCD Mallorca - Sporting Gijon
Athletic Bilbao - Real Valladolid
Real Zaragoza - Atletico Madrid
CF Valencia - Racing de Santander
piłka nożna, Primera Division, godz. 18:00
Spotkanie: Deportivo La Coruna - CD Tenerife
Typ: 1
Kurs: 1,70
Bukmacher: Expekt
Analiza:
W 25 kolejce Primera Division Deportivo La Coruna podejmie na El Riazor beniaminka CD Tenerife. W tym sezonie obydwa zespoły walczą o coś zupełnie innego. Deportivo cały czas walczy o Europejskie Puchary i obecnie zajmują 6 pozycję w tabeli gwarantującą kwalifikację do Ligi Europejskiej, natomiast Tenerife plasuje się na 19 miejscu i tej drużynie na pewno nie będzie łatwo utrzymać się w 1 lidze, obecnie do bezpiecznej strefy tracą 4 punkty. Deportivo w tym sezonie na własnym stadionie wygrało 7 meczy 2 razy zremisowali i 3 przegrali z bilansem bramek 16:13, drużyna gości w meczach wyjazdowych nie radzi sobie dobrze na 11 meczy zdołali zremisować
zaledwie 2 razy a 9 razy schodzili z boiska pokonani bilans bramkowy tej drużyny to 7 bramek strzelonych i aż 28 straconych, na wyjeździe więcej straconych goli ma tylko Zaragoza 35. Trener gospodarzy Miguel Angel Lotina nie będzie mógł skorzystać w tym meczu z Juci, Rikiego, Sergio czy Ze Castro. Natomiast trener gości nie skorzysta z usług Carlosa Bellvisa czy Aitora Nuneza. W ostatniej kolejce obydwa zespoły poniosły porażkę Tenerife przegrało z Realem u siebie 5:1, a Deportivo przegrało na wyjeździe z Villarrealem 1:0. Moim zdanie Deportivo bez większych problemów poradzi sobie z Tenerife.
piłka nożna, Primera Division , godz. 22.00
Spotkanie: Real Madrid - Sevilla
Typ: Real Madrid -1
Kurs: 2.0
Bukmacher: Expekt
Analiza:
Dziś nie wyobrażam sobie innego wyniku niż wygrana Realu. W pierwszym spotkaniu Sevilla pokonała Królewskich po "tragicznym" meczu dla kibiców Los Blancos. Real grał bardzo słabo na bokach, dawali ogrywać się jak dzieci jednak to był początek sezonu i pierwszy poważny test, gdzie widać było jeszcze brak zgrania w ekipie z Madrytu. Trener Pellegrini szukał dla piłkarzy ich optymalnych pozycji, zestawienia. Dziś ten zespół gra już jednak tak jak tego wszyscy oczekują, co zresztą widać po ostatnich "pokaźnych" wynikach - widźmy zgranie, dobrą grę i to co najważniejsze dla kibiców, czyli dużo bramek. Dzisiejszej nocy spodziewam się tego samego, ale do rzeczy.
Real zajmuje obecnie 2 pozycję w lidze ze stratą 2 oczek do prowadzącej Barcelony. Na SB nie zawitał jeszcze zespół, który potrafiłby wywieźć ze stolicy chociaż 1 pkt. Królewscy wygrali wszystkie 12 spotkań zdobywając przy tym aż 41 bramki (najwięcej w lidze!) i tracąc 8. Co ciekawe aż 10 spotkań kończyło się przewagą 2 goli lub więcej! W bramce jak zwykle niezastąpiony Casillas (jeżeli ktoś nie oglądał poprzedniego spotkania z Sevillą to polecam chociaż filmik z Jego interwencji). Na bokach obrony Ramos i Arbeloa, a w środku Albiol i Garay, który zastępuje kontuzjowanego Pepe. Ta obrona dobrze się rozumie i nie popełnia tyle błędów. Dziś po lewej stronie zagra Arbeloa, który nie powinien dać się tak kręcić jak Marcelo w 1 meczu. Zestawienie pomocy to jedna wielka niewiadoma Pewny wydaje się na pewno Kaka, a reszta... Pozostaje X.Alonso, Lass, Marcelo, Granero czy VdV, czyli aż 5 zawodników, nie chcę bawić się w proroka, bo każdy inaczej widzi linię pomocy, ja osobiście postawiłbym na X.Alonso z Lass'em w środku + Kaka i Marcelo/VdV. W ataku stale już C.Ronaldo i Higuain. Myślę, że CR z Igłą strzelą sami 3 bramki!
Sevilla na wyjazdach gra w kratkę. Rozegrali 11 spotkań z tego 6 wygrali, a 5 przegrali z bramkami 16:13. Cztery kolejki temu przegrali nawet z Zaragozą 2:1. Mają na pewno dobry skład, ale do ogrania.
Przypuszczalny skład:
Palop, Adriano, Escude, Fazio, Stankevicius, Zokora, Duscher, Navas, Perotti, Negredo, Kanoute
Mam nadzieję, że Real dziś zrobi sobie prezent na 108 rocznicę istnienia i wysoko wygra z Sevillą, a jaki będzie wynik? Liczę na duuużo bramek i nie obrażę się za over 5,5 Po głowie chodzi mi jednak 3:1.
Analiza:
Na dzisiaj wybrałem mecz Primera Division pomiędzy Mallorcą a Gijon.Zespół gospodarzy ma zajmuje w tabeli 6 miejsce z 40 punktami na koncie (12-4-8) z bilansem bramek 38:28.Do lidera i wicelidera tracą 22 punkty ale już do trzeciej drużyny mają 6 punktów straty, a do czwartego miejsca to tylko 3 "oczka" i jeden mecz zaległy w stosunku do tej drużyny.Przejdźmy teraz do zespołu gości.Plasują się oni w środku tabeli na 10 miejscu.Ich dorobek to 31 punkty (8-7-9) i bramki 28:29.Obie ekipy są drużynami własnego boiska gdzie zdobywają większość punktów.W tym meczu w roli gospodarza wystąpi zespół Mallorci.Na Son Moix w tym sezonie gospodarze przegrali tylko raz z zespołem Sevilli i odnieśli aż 10 zwycięstw!!!Strzelili 26 bramek tracąc tylko 6.Wychodzi na to że stracili u siebie najmniej bramek ze wszystkich zespołów w lidze.Natomiast zespół z Gijon jest również drużyną własnego boiska gdzie mają bilans (6-4-3).Jednak w tym meczu nie wystąpią w roli gospodarza i zagrają na wyjeździe gdzie radzą sobie słabo ponieważ zdobyli tylko 9 punktów (2-3-6).W ostatnich 6 meczach na boiskach rywali wygrali tylko raz, zanotowali jeden remis i ponieśli 4 porażki z zespołami z dolnej części tabeli.Ekipa z Gijon do meczu przystąpi osłabiona brakiem Diego Casto, Gonzala Carmelo, Francisco Maldonado i Ivana Cuellara. W składzie gospodarzy z kolei zabraknie Ayoze i Tuniego.
Myślę że w tym meczu Mallorca walcząca o europejskie puchary bez problemów powinna pokonać w tym meczu Gijon.Nie mogą sobie pozwolić na stratę jakichkolwiek punktów.Muszą zdobywać punkty nigdzie indziej jak u siebie bo na wyjazdach bardzo ciężko idzie im to idzie.Stawiam więc że obejmą prowadzenie w pierwszej połowie o dowiozą to do końca spotkania.
piłka nożna, Primera Division, godz. 19:00
Spotkanie: Athletic Bilbao - Real Valladolid
Typ: 1
Kurs: 1,80
Bukmacher: PinnacleSports
Analiza:
Na dzisiaj wybrałem mecz Athletic Bilbao - Real Valladolid. Gospodarze zajmują obecnie 7 miejsce w tabeli ligowej i dzisiaj z pewnością będą chcieli zbliżyć się do szóstego miejsce gwarantującego awans do Europejskich Pucharów. Valladolid natomiast plasuje się na 18 pozycji czyli w strefie spadkowej i tracą do bezpiecznej strefy 4 punkty. Athletic Bilbao na San Mames jest trudnym zespołem do pokonania, obecnie u siebie mają 7 zwycięstw, 1 remis oraz 3 porażki z bilansem bramek 18:14. Drużyna gości w meczach wyjazdowych odniosła w tym sezonie zaledwie 1 zwycięstwo, 5 remisów oraz 5 porażek z bilansem bramek 9 strzelonych i 18 straconych. W ostatniej kolejce Athletic Bilbao zremisowało bezbramkowo z Sevillą zaś Valladolid przegrał na własnym stadionie z Mallorką 1:2. Szkoleniowiec gospodarzy nie będzie mógł dzisiaj skorzystać z Muniaina, Koilili, Eneko Bovedy, Iona Veleza oraz Aitora Ocio, trener gości też ma duży problem ze składem gdyż nie zagrają dzisiaj m.in. Pele, Nivaldo, Luis Prieto, Jacobo czy Sisi. Zawodnicy Joaquina Caparrosa odpadli już z Ligi Europejskiej oraz Pucharu Hiszpanii i z pewnością zrobią wszystko żeby po zakończeniu sezonu zajmować miejsce w pierwszej szóstce. W rundzie jesiennej obydwa zespoły zremisowały ze sobą 2:2, ale dzisiaj przed własną publicznością Athletic Bilbao powinno odnieść zwycięstwo.
piłka nożna, Premier Division , godz. 19.00
Spotkanie: Athletic Bilbao - Real Valladolid
Typ: Athletic Bilbao -1
Kurs: 2.95
Bukmacher: Expekt
Analiza:
Dzisiejszego wieczora na San Mames Athletic Bilbao zmierzy się z Realem Valladolid. Faworytem na pewno są gospodarze tego spotkania jednak wygrana Basków dwoma bramkami już tak pewna nie jest, ale kurs zachęca
Dla mnie to spotkanie powinni wygrać piłkarze Bilbao, a czy będzie to jedną czy dwoma bramkami+ to już niewiadoma, dlatego wolę zaryzykować i za mniejszą stawkę zagrać hc.
Baskowie obecnie zajmują 7 miejsce ze stratą 3 pkt. do "szóstego" miejsca, a ich celem na pewno jest zakwalifikowanie się do europejskich pucharów, z których już odpadli w tym sezonie. Na własnym stadionie Athletic spisuje się dość dobrze, w 11 spotkaniach zdobył 22 punkty (7 wygranych, 1 remis i 3 porażki). Zespół od początku sezonu gra dość równo, a dzisiejszy rywal jest raczej z dolnej półki.
Real Valladolid zajmuje dopiero 18 pozycję i cel na ten sezon to jedynie utrzymanie się. Ich wyniki na wyjazdach aż tak tragiczne nie są, ale 8 pkt. w 11 spotkaniach to też nie powód do dumy.
Oba zespoły przystąpią do tego spotkania osłabione, ale sytuacja gości wygląda gorzej, ponieważ niezdolnych do gry jest dziewięciu piłkarzy w tym m.in. Pele, Nivaldo, Luis Prieto, Jacobo czy Sisi.
W tym sezonie na stadionie Realu V. padł remis 2:2, w którym Baskowie grali w 10 już od 22 minuty! W poprzednich latach na San Mames lepsi byli gospodarze, którzy w sezonie 08/09 i 07/08 wygrywali 2:0, a w sezonie 04/05 3:2.
Piłka nożna, Primera Division, godz. 21.00
Spotkanie: Real Saragossa - Atletico Madryt (1:1)
Typ: powyżej 2,5 gola
Kurs: 1,8
Bukmacher: GameBookers
Analiza:
W ostatnim dzisiejszym meczu hiszpańskiej Primera Division, walczący o utrzymanie Real Saragossa, podejmie nierówno grające Atletico Madryt. Spotkanie bez wyraźnego wskazania faworyta, bo tak na prawdę do końca nie wiadomo na co stać te drużyny. Obie ekipy łączy z pewnością fakt sporych wahań formy. Obydwie są nieobliczalne, ponieważ potrafią postawić się dużo lepszym zespołom, ale niestety też dość często w dziwny sposób tracą punkty, z rywalami wydawać by się mogło o porównywalnej albo nawet czasami mniejszej sile. Szczególnie jest to widoczne w przypadku gości. Niemniej jednak, nie obstawianie zwycięzcy jest istotą mojego typu, a raczej liczenie na sporą ilość bramek w tym meczu. Moim zdaniem jest na to spora szansa, bo zespoły te są bardzo "overowe". Dotychczas w 24 rozegranych spotkaniach z udziałem Zaragozy, aż 16-krotnie było więcej niż 2 bramki, a w przypadku Atletico było to 15 meczów. Poza tym, trzeba zauważyć, że gra w obronie nie jest domeną żadnej z tych drużyn. Gospodarze tracą średnio prawie 2 gole na mecz, a niewiele gorsi są w tej statystyce przyjezdni ze stolicy Hiszpanii. Parokrotnie miałem w tym sezonie okazję oglądać ich grę i ta nieporadność w defensywie bardzo rzucała się w oczy. Na szczęście braki w tyłach potrafią czasem nadrobić w ataku, gdzie mają wysokiej klasy specjalistów. Reyes, Simao, Forlan, Aguero - ci gracze są postrachem każdego bramkarza na Półwyspie Iberyjskim. Taki kwartet spokojnie może postarać się o 2-3 bramki w meczu, szczególnie przeciwko takiemu przeciwnikowi jak Zaragoza, która jak już wspomniałem, również nie bryluje w obronie. Osobiście liczę też, że miejscowi nie zakończą tego spotkania z zerowym dorobkiem bramkowym. Po wpadce u siebie ze Sportingiem Gijon, ograli na wyjeździe faworyzowane Getafe, a ich najlepsi ofensywni gracze czyli Arizmendi i Suazo znajdują się w bardzo dobrej dyspozycji.
Reasumując, przewiduję w tym pojedynku sporą ilość goli, bo i jedni i drudzy stawiają w tym sezonie zdecydowanie na atak, a że mają kim straszyć to myślę, że powinniśmy być świadkami 3-4 goli.
Ostatnio zmieniony przez niccolo7 2010-03-08, 11:30, w całości zmieniany 1 raz
Piłka nożna, Primera Division, godz. 21.00
Spotkanie: Valencia CF - Racing Santander (0:0)
Typ: Valencia wygra, a liczba goli zdobytych łącznie w meczu wyniesie powyżej 2,5
Kurs: 2,5
Bukmacher: GameBookers
Analiza:
Dość nietypowo, bo w poniedziałek kończy się 25. seria spotkań w Primera Division. W tym ostatnim meczu 3. w tabeli Valencia podejmie walczący o utrzymanie Racing Santander. Osobiście liczę tu na zwycięstwo gospodarzy, bo każdy inny wynik będzie sporą niespodzianką. Myślę jednak, że pomimo absencji w obronie uda im się zdobyć w tym meczu 3 punkty. Właśnie te osłabienia spowodowane głównie kartkami (z tego powodu nie zagrają Carlosa Marchena, Miguel, Cesar i Ever Banega), mogły by lekko wpłynąć na wynik, ale mam nadzieję, że Nietoperze, nawet przy ewentualnej stracie bramki będą potrafiły nadrobić to atakiem. O to jestem w zasadzie spokojny, bo mając z przodu takich zawodników jak David Silva, Juan Mata czy szczególnie David Villa, można liczyć na spore zagrożenie pod bramką przeciwnika. Poza tym ich dzisiejszy rywal ostatnio nie spisuje się najlepiej. Już 5 kolejek czekają na zwycięstwo i moim zdanie będą jeszcze musieli poczekać przynajmniej kilka dni. O ile pogrom z Barceloną (0:4) można jakoś zrozumieć, o tyle porażki na własnym boisku z Almerią (0:2) czy Malagą (0:3), są trudne do wytłumaczenia. Najwyraźniej goście przechodzą teraz duży kryzys i jeśli w miarę szybko go nie zażegnają, to mogą mieć później problemy z utrzymaniem. Z kolei w całkowicie odmiennej sytuacji znajduje się Valencia. Zajmuje znakomite 3. miejsce tuż za będącymi poza zasięgiem Realem i Barcą, mając do tego 3 "oczka" przewagi nad Mallorką i Sevillą. Jest to dla nich dość komfortowa sytuacja i jeśli dziś ograją Racing będą mieć bardzo bezpieczną przewagę nad w/w zespołami. Mam nadzieję, że właśnie tak się stanie, bo są dużo lepszą drużyną i nie wyobrażam sobie, żeby mogli stracić dziś punkty. Osobiście stawiam na wynik 2:1 bądź 3:1, bo mimo, że goście mają ostatnio spore problemy ze zdobywaniem goli, to jednak te kłopoty kadrowe w "tyłach" mogą spowodować utratę bramki.
No to chłopaki postrzelali że heeeej...
Ostatnio zmieniony przez niccolo7 2010-03-08, 23:13, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum